Sint-Truidense VV to klub mocno związany z tożsamością Sint-Truiden i regionu Haspengouw. Został założony w 1924 roku, a jego charakterystyczne żółto-niebieskie barwy oraz przydomek De Kanaries („Kanarki”) należą do najbardziej rozpoznawalnych elementów klubowej tradycji. W 2024 roku STVV obchodził stulecie istnienia, podkreślając znaczenie związku między drużyną a lokalną społecznością.
Najlepszy okres w historii klubu przypadł na lata 60. Pod wodzą Raymonda Goethalsa Sint-Truiden w sezonie 1965/66 wywalczyło wicemistrzostwo Belgii, osiągając najwyższą pozycję w historii występów w krajowej elicie. Zespół przez znaczną część tamtych rozgrywek znajdował się w ścisłej czołówce tabeli, a jego mecze przyciągały na stadion tysiące kibiców. Sukces ten zapewnił STVV pierwszy w historii udział w Pucharze Europy.
Goethals jest jedną z najważniejszych postaci w historii klubu. Później został selekcjonerem reprezentacji Belgii, z którą dotarł do trzeciego miejsca podczas Euro 1972, a następnie odnosił sukcesy z Anderlechtem. Jego okres w Sint-Truiden pozostaje jednak szczególnie ważny dla klubowej historii, ponieważ właśnie wtedy drużyna osiągnęła swój najlepszy wynik ligowy.
STVV nie zdobyło dotąd mistrzostwa Belgii ani Pucharu Belgii. Klub dwukrotnie docierał do finału krajowego pucharu. W 1971 roku przegrał decydujące spotkanie z Beerschotem 1:2 po dogrywce, natomiast w 2003 roku uległ La Louvière 1:3. Ten drugi finał był zwieńczeniem bardzo dobrego sezonu 2002/03, w którym Sint-Truiden zajęło czwarte miejsce w lidze, najlepsze od czasów wicemistrzowskiego sezonu 1965/66.
W historii klubu ważne miejsce zajmuje również Stayen. Stadion od dziesięcioleci jest centralnym punktem piłkarskiego życia Sint-Truiden, a sam klub podkreśla jego znaczenie dla lokalnej tożsamości. Współcześnie STVV pozostaje klubem o wyraźnie regionalnym charakterze, którego żółto-niebieskie barwy są obecne nie tylko na trybunach, ale również w przestrzeni miasta. W 2026 roku drużyna po raz kolejny znalazła się w czołówce belgijskiej ligi i uzyskała kwalifikację do europejskich rozgrywek, co stanowiło kolejny ważny moment w długiej historii „Kanarków”.