W 1999 roku KAA Gent znajdował się blisko bankructwa – kryzys, który sprawia, że dojście klubu do tytułu mistrza Belgii zaledwie szesnaście lat później, w 2015 roku, jest jedną z bardziej niezwykłych historii odrodzenia w belgijskiej piłce. Korzenie klubu sięgają 1864 roku, kiedy w Gandawie powstało stowarzyszenie gimnastyczne; sekcja piłkarska dołączyła w 1900 roku, a drużyna szybko zyskała przydomek De Buffalo's po wizycie cyrku Dzikiego Zachodu Buffalo Billa w mieście na początku XX wieku – to również dlatego na herbie klubu do dziś widnieje profil indiańskiego wodza.
Przez większość XX wieku Gent funkcjonował w cieniu tradycyjnych gigantów belgijskiej ligi, a jego najlepsze momenty ograniczały się do wicemistrzostwa w 1955 roku oraz zwycięstw w Pucharze Belgii w 1964, 1984 i 2010 roku, a także ćwierćfinału Pucharu UEFA w sezonie 1991/92. Wszystko zmieniło się 21 maja 2015 roku, gdy Gent pokonał Standard Liège 2:0 i po raz pierwszy w historii zdobył mistrzostwo Belgii. Triumf zapewnił bezpośredni awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów, gdzie Gent pokonał zarówno Valencię, jak i Lyon, stając się dopiero drugim belgijskim klubem w historii, który awansował do fazy pucharowej tych rozgrywek; ostatecznie odpadł w emocjonującym 1/8 finału z Wolfsburgiem, przegrywając dwumecz 2:3.
Od tamtej pory klub – występujący w tradycyjnych biało-niebieskich barwach – dołożył do dorobku czwarty Puchar Belgii w 2022 roku i stał się stałym uczestnikiem europejskich pucharów, podtrzymując rywalizację z Club Brugge, znaną jako „Bitwa o Flandrię”, jako starcie dwóch największych klubów największych flamandzkich miast Belgii. W 2013 roku Gent opuścił Jules Ottenstadion, swój dom od 1920 roku, na rzecz nowoczesnego, nowo wybudowanego stadionu – pierwszego tego typu obiektu w Belgii od blisko czterech dekad – który pozostaje siedzibą klubu do dziś.